Wystarczy jedna reklamówka wrzucona nie tam, gdzie trzeba, żeby rachunek "zabolał" mieszkańców całego bloku. Mieszkaniec Gostynia przesłał nam zdjęcie z osiedlowej wiaty i nie krył wściekłości. W pojemniku na odpady "bio" widać foliowe worki i śmieci, które nie powinny się tam znaleźć. Takie podejście jednej osoby może jednak słono kosztować wszystkich.. Spółdzielnia tłumaczy, jak działa kontrola, kto robi dokumentację i kiedy naliczana jest podwyższona opłata. W grę wchodzi nawet 70 zł od osoby za miesiąc.
Mieszkaniec Gostynia, który przesłał do redakcji Gostyn24 zdjęcie z osiedlowej wiaty śmietnikowej na jednym z osiedli (adres dla wiadomości redakcji) i nie kryje irytacji. Jak przekonuje, do pojemnika na bioodpady sąsiedzi wyrzucili reklamówki i inne rzeczy, które z "bio" nie mają nic wspólnego. Jeśli firma odbierająca odpady zgłosi tę nieprawidłowość, to konsekwencje w postaci podwyższonej mogą ponieść wszyscy mieszkańcy bloku.
- Nie wiedziałem, że bio to siatki foliowe. Ludzie sami się potem dziwią, że tyle się płaci - komentuje nasz czytelnik i jak dodaje, liczy, że sąsiedzi jednak się opanują, bo nikt nie chce dopłacać do śmieci przez cudzą bylejakość.
Ten apel jest uzasadniony, ponieważ w tym roku Komunalny Związek Gmin Regionu Leszczyńskiego nałożył już podwyższone opłaty za odbiór odpadów dla mieszkańców czterech nieruchomości należących do Spółdzielni Mieszkaniowej w Gostyniu. Natalia Busz, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Gostyniu podkreśla, że mechanizm jest prosty, ale też bezlitosny.
- Firma, która odbiera odpady, w momencie odbioru, jeżeli zauważają nieprawidłowości, robią zdjęcia, przesyłają do związku, i do naszej spółdzielni - tłumaczy Natalia Busz, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Gostyniu.
Potem uruchamia się formalna ścieżka. Związek informuje o wszczęciu postępowania, a po pewnym czasie przychodzi decyzja o naliczeniu podwyższonej stawki za konkretny miesiąc.
- Podwyższona opłata nałożona jest za miesiąc, w którym zostały wykryte nieprawidłowości - wyjaśnia prezes spółdzielni.
I tu pojawia się liczba, która na mieszkańcach potrafi zrobić wrażenie. W Gostyniu normalna stawka za odbiór odpadów wynosi 33 zł od osoby miesięcznie, a podwyższona sięga 70 zł od osoby, a więc niemal 100% więcej. Przy dużej rodzinie, to już realny, wydatek, który z pewnością "zaboli”.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
::news{"type":"see-also","item":"86242"}
::news{"type":"see-also","item":"86143"}
::news{"type":"see-also","item":"86170"}
::addons{"type":"alert"}
5 0
ten pojemni na zdjeciu to do bio nalezy?
5 1
Tak do bio
15 4
na WP już płacimy za miesiąc 70 zl, przez takich idiotów, co wrzucają reklamówki do bio. A odezwij się do jednej czy drugiej Karyny, to wielka obraza.
9 3
co za *%#)!& stawiają minusa, chcecie płacić 70 zyla to płaccie, ale niech inni na tym nie cierpią. Karyny poparane.
4 3
Proponuję jak złapią złodzieja czy inny element ,to cała dzielnicę gdzie mieszkał . wsadzać razem z nim ,..ktos już w 2 światowa taką odpowiedzialność stosował ,
2 2
a czy ktoś sprawdza czy ludzie sortują w domach jednorodzinnych, sąsiadka wrzuca wszystko do jednego kubła i płaci 33 zł/os i jeszcze się śmieje z tych co sortują, gdzie tu sprawiedliwość i kto ją sprawdzi....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz